Kontakt

tel.+48 510 843 657

kompaskryzysowy@gmail.com

Twój e-mail:
Treść wiadomości:
Wyślij
Wyślij
Wiadomość wysłana - dziękujemy.
Proszę wypełnić wszystkie wymagane pola!

przy pomocy 

Kompas Kryzysowy 

20 listopada w Katarze rozpoczęły się Mistrzostwa Świata FIFA 2022. Dla milionów kibiców, jak i samych piłkarzy to jedno z najbardziej wyczekiwanych wydarzeń na przestrzeni czterech lat treningów, przygotowań, pomniejszych meczów reprezentacji oraz rozgrywek klubowych. 

 

Mistrzostwa Świata w Katarze
03 stycznia 2023

Powrót do Strony Głównej

Powrót do Bazy Kryzysów

20 listopada w Katarze rozpoczęły się Mistrzostwa Świata FIFA 2022. Dla milionów kibiców, jak i samych piłkarzy to jedno z najbardziej wyczekiwanych wydarzeń na przestrzeni czterech lat treningów, przygotowań, pomniejszych meczów reprezentacji oraz rozgrywek klubowych. Organizacja tej rangi imprezy to bez wątpienia wielki zaszczyt oraz odpowiedzialność, ale również doskonała okazja do autopromocji na arenie międzynarodowej. Właśnie ten ostatni aspekt stanowił główną motywację dla Katarczyków, którzy dotychczas nie posiadali odpowiedniej infrastruktury transportowej, bazy hotelowej, stadionów, warunków pogodowych pozwalających na zachowanie tradycyjnego harmonogramu mistrzostw ani nie byli w żaden sposób kojarzeni z futbolem.

 

 

Kraj pod względem rozmiaru i zaludnienia można porównać do pojedynczego polskiego województwa. Nie ma w nim rzek ani jezior, większość powierzchni stanowią tereny pustynne, a w konsekwencji z kranu płynie jedynie odsalana woda morska. Już od początku wiadomo było, że przygotowanie Mistrzostw w takim miejscu będzie stanowić nie lada wyzwanie, dlatego Katar dysponował znacznie większą ilością funduszy i czasu w porównaniu do poprzednich organizatorów tego wydarzenia. FIFA argumentowała swoją decyzję chęcią otwarcia się na inne zakątki świata. Eksperci obawiali się jednak czy Katar rzeczywiście weźmie odpowiedzialność i przygotuje się do rozgrywek w odpowiedni sposób. Wiadomo było o licznych przypadkach pogwałcenia praw człowieka w tamtym kraju, jak chociażby kryminalizację homoseksualizmu, ograniczenie wolności słowa czy praw kobiet.

Według ustaleń organizacji międzynarodowych podczas przygotowań do rozgrywek również nie udało się uniknąć licznych naruszeń praw człowieka na innej płaszczyźnie. W mediach zaczęły pojawiać się doniesienia o potencjalnym niewolnictwie, którego ofiarami padli pracownicy-migranci pracujący często po kilkanaście godzin na budowach. Szacuje się, że w ciągu ostatnich lat śmierć poniosło 6,5 tysiąca ludzi. Katarskie władze twierdzą, że dochodziło jedynie do pojedynczych tragicznych incydentów i większość danych jest wyolbrzymiona. Wiarygodność tych informacji podważają jednak funkcjonujące jeszcze do niedawna skandaliczne warunki umów o pracę wspomnianych wyżej pracowników-migrantów.

 

 

Dla wielu ekspertów, którzy od dawna nagłaśniali problem nie jest to jednak zaskoczenie tylko nieunikniona konsekwencja błędnego wyboru podjętego przed laty w podejrzanych okolicznościach. Dlaczego żadne realne działania nie zostały podjęte przez dwanaście lat? Czy można było zapobiec śmierci tysięcy robotników? I czy kibicie mogą jeszcze podchodzić do meczów obecnych mistrzostw, jak do zwykłej rozrywki, kiedy na szali stoją ogromne pieniądze, korupcja i ludzkie życie?

 

W jakich okolicznościach Katar został organizatorem Mistrzostw?

Katar wygrał przetarg na Mistrzostwa Świata Mężczyzn 2022 już w grudniu 2010 roku, pokonując inne kraje, które miały nadzieję na organizację turnieju: Koreę Południową, Australię i Japonię. Ich końcowym rywalem były Stany Zjednoczone, które ostatecznie przegrały 14 głosami do 8. Wynik był co najmniej zaskakujący i wzbudził kontrowersje na całym świecie. Jego konsekwencją było wszczęcie śledztwa w sprawie korupcji i przekupstw o które oskarżono czołowych działaczy FIFA.

Brytyjska gazeta Sunday Times opublikowała dokumenty, które według niej wskazywały, jak katarski biznesmen Mohamed bin Hammam (były wiceprezydent FIFA) zapłacił miliony funtów działaczom piłkarskim na całym świecie, aby zapewnić Katarowi mistrzostwa świata.

W odpowiedzi FIFA rozpoczęła własne dochodzenie w sprawie procesu przetargowego i ostatecznie oczyściła Katar z zarzutów korupcyjnych. Przyznała jednak, że ​​w ramach oferty Katar 2022 doszło do potencjalnie problematycznego zachowania określonych osób. Na potwierdzenie tych słów można dodać, że aż 16 z 22 działaczy, którzy byli odpowiedzialni za podjęcie decyzji o przetargu zostało w ciągu ostatnich lat  “po cichu” zdymisjonowanych lub zawieszonych, co bynajmniej nie wskazuje na ich niewinność. 

 

 

Dziennikarskie śledztwa jednak nie ucichły. Dotarto do konkretnych nazwisk i dat. Dwa tygodnie przed głosowaniem ówczesny prezydent Francji Nicolas Sarkozy miał spotkać się z najważniejszymi katarskimi politykami i przedstawicielami światowych spółek. Niedługo potem gratulował zwycięzcom organizacji Mistrzostw oraz nawiązał korzystne transakcje finansowe. Inne dochodzenie doprowadziło do konta bankowego dziesięcioletniej córki członka FIFA na którym nagle, w niewyjaśnionych okolicznościach pojawiły się dwa miliony dolarów. W konsekwencji wiele osób straciło posady, ale nie zostały im nigdy postawione oficjalne zarzuty. Wyjątek stanowią nieliczni ścigani przez Departament Sprawiedliwości USA, którzy uniknęli ekstradycji chroniąc się w swoich krajach. Czy byliśmy dotychczas ślepi na tak jawne przejawy korupcji wśród najważniejszych organizacji i czy możemy jeszcze wierzyć w ich niezależność?

Oczywiście tegoroczny Mundial w Katarze to nie pierwsze nieczyste, polityczne zagrywki w sporcie i zapewne niestety nie ostatnie. Podobne kontrowersje budziły Mistrzostwa w Argentynie w 1978 czy te odbywające się cztery lata temu w Rosji po napaści państwa na Krym. Dowody świadczące o korupcji czy przekupstwie były jednak wówczas mniej pewne. Mediom było przez to łatwiej przymknąć na nie oko, podobnie jak ma to miejsce w innych dyscyplinach sportowych. Przykładem mogą być chociażby Zimowe Igrzyska w Pekinie. Eksperci wskazują na niepokojącą tendencję do przemiany organizacji takich, jak FIFA w bezwzględne korporacje i coraz większych ingerencji polityki w sfery życia, które dotychczas starano się oddzielać. Jeżeli nie zostaną podjęte żadne realne działania mające na celu zatrzymanie tej ogromnej machiny, niebawem może się ona wymknąć wszystkim spod kontroli. Dowody na to, że już zaczyna do tego dochodzić widać wśród doniesień organizacji międzynarodowych o śmierci tysięcy ludzi.

 

Ile jest warta rozrywka?

Kiedy w 2010 roku FIFA przyznawała Katarowi organizację Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej, powszechny w tym kraju wyzysk pracowników-migrantów był już bardzo dobrze udokumentowany. Sednem nadużyć był katarski system „kafala”, czyli sposób zatrudnienia, który bezlitośnie wiązał zagranicznych pracowników z ich pracodawcami. System uniemożliwiał im zmianę pracy, a nawet opuszczenie kraju bez zgody pracodawcy. Pomimo tego FIFA przyznała Katarowi organizację turnieju bez stawiania jakichkolwiek warunków dotyczących ochrony praw pracowniczych. W rezultacie, w ciągu ostatnich 12 lat zostały wykorzystane i oszukane setki tysięcy pracowników-migrantów zatrudnionych do budowy lub świadczenia usług przy projektach związanych z Mistrzostwami Świata. Wielu z nich doznało obrażeń ciała lub straciło swoje życie. Władze katarskie konsekwentnie zaprzeczają tym oskarżeniom, ale jednocześnie nie chcą zbadać przyczyn śmierci tysięcy pracowników-migrantów, które miały miejsce już od 2010 roku. Znaczna liczba tych zgonów mogła być związana z pracą w ekstremalnym upale i wilgotności bez odpowiedniej ochrony. Można było im zapobiec, stosując adekwatne środki bezpieczeństwa i higieny pracy.

 

 

Amnesty International wzywa Katar, FIFA, Komitet Najwyższy oraz inne podmioty, w tym firmy zatrudniające do wypłacenia odszkodowań dla rodzin osób, które zgineły, rekompensat, niewypłaconych wynagrodzeń, zwrotu nielegalnych opłat rekrutacyjnych oraz wsparcia inicjatyw mających na celu ochronę praw pracowników w przyszłości. Akcję można wesprzeć podpisując poniższą petycję https://amnesty.org.pl/akcje/pokaz-fifa-czerwona-kartke-payupfifa/ 

Co jeszcze może zrobić zwykły kibic, rozdarty moralnie między zwyczajną chęcią zażycia rozrywki, a poczuciem odpowiedzialności za ludzką śmierć? Niektórzy proponują bojkot meczów, inni uważają, że już na to za późno. Wszyscy są jednak zgodni co do tego, że o problemie nie można zapomnieć wraz z końcem Mistrzostw. Sprawę należy nagłaśniać dopóki wskazane powyżej podmioty nie wezmą odpowiedzialności za śmierć tysięcy niewinnych ludzi. Należy poczynić wszelkie starania, aby już nigdy nie dopuścić do takich sytuacji. 

                                                                                                           

Magdalena Lis